Odpowiedzi na pytania

W kilku zdaniach postaram się odpowiedzieć na pytania, które zostały zadane w komentarzach. Poświęcam temu cały wpis, ponieważ odpowiedź na jedno z nich będzie dłuższe niż się spodziewałem.
Poza tym, bardzo ucieszyłem się iż pojawiają się pytania na temat tego jak zarabiam i jakimi środkami. Mam nadzieję, że odpowiedzi pomogą Wam zarabiać coraz więcej, czego i sobie życzę, bo wciąż wygląda to fajnie, ale cały czas czuję, że z dnia na dzień się skończy :)

Zarobki Marzec 2012

Z dość dużym poślizgiem ale w końcu udało mi zasiąść do opisania swoich poczynań w marcu. A wiadomo w marcu jak w garncu, dlatego taki poślizg :) Były święta, po świętach urlop i tak jakoś wyszło. Ale już nadrabiamy zaległości. Marzec ogólnie nie był zły, bo ja jako urodzony pesymista, spodziewałem się dużo niższych zarobków. Cały czas tak naprawdę ratuje mnie dywersyfikacja źródeł przychodów, bo gdybym korzystał tylko z AdSense to pewnie już dawno zarzuciłbym projekt zarabiania w sieci :) . Przejdźmy jednak do rzeczy, bo z pewnością to dla wszystkich jest najważniejsze.

Zarobki luty 2012

Miało być 3 marca, jest już dzisiaj, czyli podsumowanie zarobków za luty 2012. Obawiałem się tego miesiąca, tak jak chyba każdego. Bardzo dużo się działo, o czym wspominałem w poprzednim wpisie. Nie pisnąłem jednak ani słowem na temat zarobków. Luty okazał się dla mnie miesiącem dobrym, a może nawet bardzo dobrym. Dużo rzeczy z tych, które przewidziałem sprawdziły się, a przede wszystkim jedna. Mój nowy-stary blog, o którym czasami wspominałem, zaczął zarabiać i to dość dużo jak na początek, a sądzę że da się z niego wycisnąć jeszcze więcej.

Luty się już kończy a ja miałem plany

Luty ma to do siebie, że jest krótkim miesiącem, a ja na luty zaplanowałem naprawdę dużo. Co lepsze większość rzeczy udało mi się zrealizować, ale to dlatego, że miałem 10 dni wolnego od pracy etatowej. Mimo to jestem z siebie dumny :) Zanim zaproszę Was do przeczytania moich kolejnych wypocin, chciałbym napisać coś osobom, które nie wierzą że się da. Uwierzcie mi, da się wszystko, trzeba tylko tego bardzo chcieć.

Ja może nie dążyłem do tego wystarczająco mocno ale bieżący miesiąc udowodnił mi że powinienem. Zapraszam wszystkich do lektury.

Seopilot – wrażenia po 20 dniach

Tak jak obiecałem przedstawiam swoją, mam nadzieję, że dość subiektywną opinię na temat SeoPilot.pl. Moje tzw. „testy” serwisu trwały niespełna 20 dni, więc wciąż mogę zdanie zmienić w kilku kwestiach. Zacznijmy jednak od początku. Na dzień dzisiejszy do seopilota dodałem 5 stron, z czego na dwóch zainstalowałem ich skrypt.